2 comments

Mamy pytanie: gdzie jest pochowany ppor. pil. Kazimierz Sobczak?

Jakoś tak niewiele było walczenia wokół Jarocina w 1939 roku. Jednym z pamiętliwszych epizodów był wypadek, niefortunne lądowanie uszkodzonego PZL 23 Karaś z 34 Eskadry Rozpoznawczej, 3 Pułku Lotniczego Armii Poznań w Cielczy.

karas_4_cielcza
…i co się ostało po Karasiu. Niestety fotka nie dotyczy opisywanego zdarzenia – pozostaje li tylko klimat tragedii samoloty, polskiego lotnictwa i kraju z 1939 roku – katastrofa.

Fakty niezaprzeczalne dla zdarzenia, to oficjalna wersja zadania i jego realizacja przez załogę samolotu. 3.IX.1939 r. w godzinach popołudniowych Karaś „4” wystartował z lotniska Kazimierz Biskupi k.Konina. W składzie załogi: d-ca por. obs. Zbigniew Grochowski-Grekowicz, pilot ppor. pil. Kazimierz Sobczak i kpr. strz. Jan Stengierski. Zadanie to rozpoznanie rejonu Żmigród-Milicz.

Podczas lotu powrotnego zaatakowano napotkane oddziały niemieckiej piechoty ogniem broni pokładowej z lotu koszącego. Samolot trafiony ogniem niemieckiej obrony, w czasie awaryjnego lądowania zderzył się z budynkiem gospodarczym we wsi Cielcza k. Jarocina. Zginął por. Grochowski-Grekowicz, natomiast ppor.Sobczak został ciężko ranny. Bez szwanku wyszedł tylko strzelec – Stengierski.

karas_4
Karaś „4” pilot ppor. pil. Kazimierz Sobczak, 1939 rok.

Teraz zaczynają się różne wersje tego samego zdarzenia. Niektóre źródła podają, że z pomocą nadciągnęli tubylcy z Cielczy. Grochowski zginął na miejscu, Sobczaka przewieziono do jarocińskiego szpitala, gdzie niestety też zmarł. Jest motyw z oddziałem kawalerii, który transportuje ofiary do Jarocina. We wspomnieniach pana Kazimierza Pawlaka pojawia się na miejscu katastrofy powóz z księciem Radolinem i gwardianem franciszkanów. Wspomnienia pani Katarzyny Świerkowskiej precyzują, że lotników pochowano na mogile cholerycznej (pomiędzy mleczarnią a Kebeb Point), ponieważ droga na cmentarz była odcięta wysadzonymi mostami kolejowymi.

Teraz mamy właściwe pytanie: gdzie jest ppor. pil. Kazimierz Sobczak? Na cmentarzu, w mauzoleum zmieścił się tylko por. obs. Zbigniew Grochowski-Grekowicz. Przynajmniej tak podaje tabliczka i dokumenta. Czyżby Sobczak wciąż leżał pod budynkiem z „daniami libańskimi”? Ktoś coś o tym wie?

karas
Eskadra Karasi w 1939 roku, czy akurat 34?

Kazimierz Sobczak, ppor. pil. ur.7.II.1918 r. w Ostrowie Wlkp. Po ukończeniu gimnazjum i kursu pilotażu szybowcowego w Ustianowej, wstąpił do Szkoły Podchorążych Lotnictwa w Dęblinie (12 promocja) – mianowany ppor. pil. 31.VIII.1939 r. Skierowany na praktykę w czerwcu tego roku do 3 pułku lotniczego w Poznaniu, przydzielony został jako pilot do 34 eskadry rozpoznawczej. Brał udział w kampanii wrześniowej 1939 r. w składzie tej eskadry, przydzielonej do dyspozycji dowódcy lotnictwa armii „Poznań”. Ciągle poszukujemy bohaterów?

2 pułk lotniczy 23 eskadra liniowa PZL 23 Karaś. Bardzo klimatyczna realizacja.